Weźmiemy ten techniczny bałagan z Twojego biurka.
Strona, hosting, poczta, SSL, DNS, domena — jeśli coś robi chaos, przeniesiemy i poukładamy wszystko do prostszego setupu. Bez zgadywania i bez paniki.
Prościej. Taniej.
Poukładane i Twoje.
Jeden hosting, jedna domena, jeden porządek, zero zgadywania.
Co zwykle jest nie tak
To nie musi być techniczny dramat. Wystarczy, że pokażesz nam, co Cię wkurza — my dojdziemy do reszty.
Płacisz za dużo
Masz prostą stronę i kilka skrzynek, ale rachunek wygląda jak za dużo większy biznes.
SSL wygasł albo nikt nie wie, czy działa
Strona straszy komunikatami albo wszystko działa „chyba dobrze”, ale nikt nie ma pewności.
Poczta raz działa, raz nie
Forwardy się zapętlają, wiadomości giną albo każdy boi się ruszyć ustawienia.
Nikt nie wie, gdzie co jest ustawione
Domena tu, DNS tam, poczta gdzie indziej, a loginów nikt nie ma pod ręką.
Boisz się cokolwiek zmienić
Bo ostatnio po „małej zmianie” coś padło na dwa dni.
Co ogarniamy za Ciebie
Ty nie musisz znać DNS, SSL ani paneli administracyjnych. Ty pokazujesz problem, my ogarniamy resztę.
Nic nie znika.
Nic nie pęka.
Nic nie robimy w ciemno.
Największy stres przy takich zmianach to obawa, że coś przestanie działać. Dlatego planujemy, testujemy i domykamy temat porządnie.
Czy poczta przestanie działać w trakcie migracji?
Nie. Przenosimy wszystko tak, żeby ograniczyć ryzyko do minimum i najpierw sprawdzić, że nowy układ działa.
Czy strona może się wyłożyć?
Każdą zmianę planujemy i testujemy. Nie robimy nic na szybko, jeśli ma to rozwalić działającą stronę.
Czy muszę rozumieć coś technicznego?
Nie. Ty pokazujesz problem, my ogarniamy resztę i tłumaczymy wszystko normalnym językiem.
Co jeśli po migracji coś wymaga poprawki?
Nie znikamy po kliknięciu „gotowe”. Sprawdzamy i domykamy temat.
Ile trwa taka migracja?
To zależy od bałaganu wyjściowego, ale prostsze przypadki ogarniamy szybko i bez niepotrzebnego przeciągania.
Co si\u0119 zmienia, kiedy kto\u015B wreszcie to porz\u0105dnie ogarnie.
Wyślij nam to, co masz.
Resztę ogarniemy z Tobą.
Wystarczy adres strony, nazwa hostingu albo krótki opis problemu. Powiemy Ci, co warto zrobić, co można uprościć i czy migracja w ogóle ma sens.